Moje przepisy

Ciasto – ze światła w lodówce

17 grudnia 2019
1 gwiazdka2 gwiazdki2 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek 3,80
Loading...

czas: 60 minut

ilość: 10 kawałków

poziom trudności: łatwe

  • 2 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • dojrzały banan
  • kilka miękkich śliwek
  • pół szklanki suszonej żurawiny
  • garść posiekanych orzechów
  • 1,5 łyżeczki przyprawy do piernika
  • jajko
  • 100 g masła lub oleju
  1. Wymieszane niepozornie widelcem ciasto z resztek totalnych. Wróciłam do domu po wyjazdowym tygodniu i intuicyjne zabrałam się za łączenie sierot, jakie zgromadziły się w lodówce oraz wokół niej. Jednym ze skutków tych porządków jest jesienne ciasto.
  2. Puszyste, wilgotne, pachnące intensywnością korzennych przypraw. Bez cukru, bo całkiem sprawnie zastąpiły go miękkie, zmarszczone śliwki i dojrzały banan, jaki leżał samotnie na parapecie. Dorzuciłam też żurawinę i te składniki sprawiły, że słodyczy jest w cieście akurat.
  3. Takie rozwiązanie na zagospodarowanie resztek podrzuciły śliwki. Widok kilku miękkich owoców zostawionych na talerzyku był początkiem napisania ciągu dalszego scenariusza. Najpierw chciałam je zmiksować w koktajlu z kawą – co też polecam, ale zbierane kolejno pojedyncze dodatki kreowały przepis większego wyzwania.
  4. I bardzo dobrze, bo dzięki ratowaniu resztek, dzień rozpoczynam znamienicie. Z frajdą olbrzymią, że z tego, co było krok przed śmietnikiem udało mi się skomponować całkiem przednie ciasto. Wystarczyło tylko zmienić perspektywę i dotrzeć potencjał w tym, co brzydkie i pomarszczone. Takie rzeczy, jak widać potrafią się spektakularnie odwdzięczyć. Zajrzycie do swoich lodówek, szczególnie przed weekendowymi zakupami. Wykorzystajcie resztki. Warto podjąć wyzwanie, co Wy na to?
  5. Śliwki kroimy w małe kostki, banana rozdrabniamy widelcem.
  6. Masło rozpuszczamy, gdy przestygnie mieszamy z rozbitym jajkiem.
  7. Mąkę łączymy z sodą i proszkiem, potem wlewamy masło, na końcu pozostałe dodatki, mieszamy.
  8. Tortownicę (22cm) smarujemy masłem, wylewamy ciasto i pieczmy w nagrzanym do 180 piekarniku przez 55 minut.

Przyłącz się do konwersacji

2 komentarze

  1. Zainspirowałem się tym przepisem i niestety ciasto mi zupełnie nie wyszło. Wszystko było jak w przepisie ale śliwki z zamrażarki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *